27.12.2014

Dom

Jesteśmy echem drzwi i cieniem okien naszego domu.
Z jednego wyrastamy, by współtworzyć miejsce dalszego życia.
Szacunkiem uśmiechnięci, że sobą go wypełniamy.
Ze starych pośród nowych przestrzeni, ludzi, uczuć.
Tam nasz, gdzie miłością mieszkamy.
Bądź drzwiami, bądź oknem, bądź jednym i drugim bądź.
Jesteś mi, Tobie jestem.
Dźwiękiem i obrazem naszych serc.
Spoglądając przez okno, przechodząc przez drzwi,
starego, nowego domu.
Sobą zapętleni.

Kiasmos (Ólafur Arnalds, Janus Rasmussen), Looped z albumu Kiasmos, 2014


PS. Tak, żyjęmy :-)

6 komentarzy:

  1. Love:) Super. Fajnie, że to napisałeś, bo happy end jest pożądany. Wesołego po Świętach

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak jest pieknie, bo piekno jest w prostocie codziennosci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjaciel to TEN, który przychodzi, kiedy wszyscy odchodzą z domu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy blog, szkoda że już nie aktualizowany.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam! Czy ktoś wie, co stało się z prowadzącym? Chciałbym się z nim skontaktować. Ten blog mnie przejął bardzo.

    OdpowiedzUsuń